Technology

Mistrz świata z zeszłego roku najszybszy podczas GP Kanady!

16.06.2022, 10:30 0 komentarzy
Mistrz świata z zeszłego roku najszybszy podczas GP Kanady!

Na pewno obecnie trwający sezon F1 wypełniony jest ogromnymi emocjami. Mogło się wydawać, że największym faworytem do tytułu mistrza świata zawodników po dwóch pierwszych wyścigach jest Charles Leclerc. Ferrari po starcie trwającego obecnie sezonu wyglądało perfekcyjnie i dużo wskazywało na to, iż to właśnie włoska ekipa stworzyła najwybitniejszy samochód na ten rok. Do głosu doszedł jednak w końcu mistrz świata z poprzedniego sezonu, który zaczął zwyciężać rundę za rundą. Monakijski kierowca miał owszem naprawdę sporą przewagę w tabeli, jednak mistrz świata z poprzedniego sezonu zdołał to nadrobić w parę rund. Aktualnie trwający sezon Formuły 1 jest dużo bardziej interesujący niż poprzedni zdaniem szerokiej grupy fanów motosportu, gdyż w rywalizacji o mistrzostwo F1 liczy się więcej niż dwóch kierowców. W rywalizacji o mistrzowski tytuł liczy się także Perez, a więc zawodnik Red Bull Racing.

Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że podczas kwalifikacji doszło do serii niesamowitych wyników. Na pewno wielbicieli wyścigów naprawdę mocno mogło zaskoczyć to, że z drugiej pozycji będzie ruszać Fernando Alonso. Zawodnik z Hiszpanii i jego ekipa opracowali doskonałą strategię na sesję kwalifikacyjną, która zagwarantowała im fenomenalny wynik. Z miejsca numer 1 startował obecnie panujący mistrz świata Formuły 1, który podczas tego weekendu był całkowicie poza zasięgiem pozostałych zawodników. Charles Leclerc z powodu kary przesunięcia o 10 miejsc spowodowaną zmianą napędowej jednostki nie zdołał walczyć w miniony weekend z obecnym mistrzem świata Formuły 1. Apetyt na wygraną jednak jego kolega z drużyny Scuderria Ferrari, a konkretnie Carlos Sainz. Na torze pod koniec wyścigu pojawił się safety car, który wyrównał różnice czasu między kierowcami. meksykanin Sainz JR miał możliwość atakować miejsce numer 1 po ponownym rozpoczęciu ścigania, jednakże aktualny mistrz świata Formuły 1 perfekcyjnie się bronił. Ostatecznie to właśnie aktualny mistrz świata Formuły 1 zakończył wyścig na pierwszej lokacie, a meksykański kierowca przekroczył metę jako drugi. Hamilton Lewis skończył ściganie na trzeciej lokacie. Bez najmniejszych wątpliwości wyścig o GP Kanady był niezwykle emocjonujący i wielbiciele sportów motorowych będą pamiętać go długi czas.

Zostaw komentarz