Już niedługo prezydenckie wybory w Stanach Zjednoczonych

15.09.2020, 14:34 0 komentarzy
Już niedługo prezydenckie wybory w Stanach Zjednoczonych

W 2020 roku Ameryka wybierze nowego prezydenta. Na tę chwilę ten obowiązek spełnia Donald Trump i oczywiście ubiega się on o następną kadencję. Jednakże konkurencja działa i 50 dni przed wyborami możemy zapoznać się z publiczną opinią. Jak wyglądają? Szanse którego kandydata będą największe? W opozycji z 2016 rokiem, największy rywal Donalda Trumpa posiada o wiele lepsze wyniki.

Joe Biden, kandydat partii Demokratów, prezentuje ponad siedmioprocentową przewagę nad aktualnym prezydentem USA. Mimo to komitet wyborczy Donalda Trumpa nie rozpacza i nie sądzi, aby bieżące badania przedstawiały realny wynik głosowania. W roku 2016 sytuacja wydawała się nawet podobnie - była sekretarz stanu w zeszłych wyborach także wyszła na prowadzenie, ale ta przewaga nie wydawała się tak spora. Było to wyłącznie 2,3 procenta. Mimo że Clinton miała wyższość i zdobyła więcej głosów, jeśli weźmiemy pod uwagę cały kraj, została pokonana w starciu z Donaldem Trumpem.

Co interesujące, w Ameryce nie przesądza o większa ilość poszczególnych głosów nie przesądza o wygranej. Przesądzający się okazuje głos elektorów - we wszystkich stanach określona jest ich ilość i uzależniona jest ona od liczby mieszkańców w danym stanie. Pięć stanów - Floryda, Pensylwania, Wisconsin, Michigan oraz Arizona - walkę toczy ze sobą w znacznej mierze.

We wszystkich wymienionych stanach sondaże różnią się. Gdzieniegdzie przoduje obecny prezydent, innym razem kandydat Demokratów. Sytuacja więc nie będzie przewidywalna. Dużo zdecydowanie będzie zależeć od ogólnych punktów widzenia w wybranej części Ameryki - zdarzyć się może, że ludzie przedstawiają republikańskie podejście, a czasem są to w znacznej mierze demokratyczne idee. Mimo wszystko chociażby w częściach Stanów przede wszystkim republikańskich w ostatnim czasie miały miejsce wielkie modyfikacje. Dużo przez młodych ludzi, którzy prezentują dosyć liberalne poglądy, a decydują się przeprowadzić ze względu na domy w atrakcyjnych cenach. Takie głosy być może będą miały spory wpływ na wybór nową głowę kraju.

A jakim sposobem będą wyglądać wybory podczas pandemii? Przez epidemię wybory potrwają trochę dłużej, bo rozpoczną się dokładnie we wrześniu. Zdecydowana liczba Amerykanów będzie głosować korespondencyjną metodą.

Należy więc czekać na rozwój sytuacji - biorąc pod uwagę wybory w 2016, nic nie jest do końca jasne a sugerowanie się publicznymi opiniami może okazać się nietrafione.

Tagi:

Zostaw komentarz