Juventus Turyn FC uratował remis z AS Romą

28.09.2020, 16:11 0 komentarzy
Juventus Turyn FC uratował remis z AS Romą

Szczęsny Wojciech był zmuszony aż dwa razy do wyjęcia piłki z bramki. Zespół Szczęsnego długo odrabiała straty. W ekipie mistrza kraju jest jednak CR7, który potrafi pociągnąć drużynę do walki. Ostatecznie Juventus Turyn zdołała wywalczyć remis. Mecz dwóch potężnych drużyn skończył się wynikiem 2:2. Goście przez pół godziny grał w osłabieniu. Czerwony kartonik otrzymał grający w pomocy Adrien Rabiot.

Kibice mistrza Włoch po starciu z Sampdorią Genua liczyli na to, że forma ich zawodników polepszył się. Piłkarze Starej Damy pokazali się o wiele lepiej niż w poprzednim sezonie. Pojedynek z zespołem z Rzymu był jednak niesamowicie wymagający. Piłkarze Romy nie zamierzali podarować punktów zespołowi mistrza Włoch. W rezultacie starcie skończyło się podziałem punktów. Oba zespoły są z pewnością ucieszone z ze zdobytego punktu.

Wiele trafień w starciu.

Wojtek Szczęsny rozpoczął ten mecz w pierwszym składzie. Należy zaznaczyć, że bramkarz Starej Damy był niegdyś piłkarzem Romy. W niedzielnym meczu polski bramkarz spisał się z naprawdę dobrej strony. W wielu akcjach pokazał fenomenalne interwencje. Ronaldo też spisywał się fantastycznie. Po półgodzinie gry nasz bramkarz był zmuszony wyjąć piłkę z siatki. Wówczas sędzia zdecydował się podyktować rzut karny dla drużyny AS Romy.

Do rzutu karnego odważył się podejść Jordan Vertout. Piłkarz AS Romy wykonał pewny strzał. Wojtek Szczęsny był niezwykle blisko wyłapania tego strzału. Jednak i tak wtoczyła się do bramki. Juventus musiał walczyć o remis. Przed końcówką pierwszej części pojedynku sympatycy mogli oglądać jeszcze dwa gole. W pierwszej kolejności trafienie zaliczył Cristiano Ronaldo. Zawodnik z Portugalii otrzymał okazję na trafienie bramki z karnego. Sędzia tego pojedynku podyktował rzut karny po dotknięciu ręką Pellegriniego Lorenzo.

Ronaldo Cristiano nie zawahał się i wpakował futbolówkę do siatki. Golkiper Rzymian był w tym przypadku bez szans na udaną obronę. Uderzenie gracza Juventusu Turyn był piekielnie silny. Mistrz kraju niezbyt długo radował się z remisowego wyniku. Chwilę po wyrównaniu gracze gospodarzy przeprowadzili naprawdę groźną sytuację. Piłkę do siatki chronionej przez Wojciecha Szczęsnego wstrzelił Jordan Veretout. Należy przyznać, że był to bardzo porywający pojedynek. Piłkarze Juventusu byli zdeterminowani, aby wywalczyć remis.

Tagi:

Zostaw komentarz